Kawały: Jaś - TylkoHumor.pl
Aplikacja dostępna w Google Play Kategorie

kawałów

Dodaj swój dowcip


Dowcipy: Jaś

Najnowsze Najwyżej ocenione

Kawały: Jaś

Małgosia wyszła na dwór. Jasiu z kolegami przyszli i proszą Małgosię, aby weszła na drabinkę wtedy chłopcy dadzą jej 3 zł. Małgosia wchodzi na drabinkę. Gdy z niej zeszła, chłopcy dali jej 3 zł. Małgosia pobiegła do mamy i woła: - Mamo mamo, weszłam na drabinkę i chłopcy dali mi 3 zł. - Małgosiu, oni chcieli zobaczyć twoje majteczki. Następnego dnia Jasio znowu przychodzi z kolegami i mówi, żeby weszła znowu na drabinkę tylko trochę wyżej wtedy dadzą jej 5 zł. Małgosia weszła na drabinkę a chłopcy dali jej 5 zł. Małgosia poszła do mamy i mówi: - Mamo mamo, dostałam od Jasia 5 zł za to, że weszłam na drabinkę tylko trochę wyżej. - Małgosiu, oni przecież chcieli zobaczyć twoje majteczki. Nazajutrz Jasiu znów prosi Małgosie, żeby weszła na drabinkę ale trochę wyżej to da jej 10 zł. Małgosia weszła i dostała 10 zł. Poszła do mamy i mówi: - Mamo mamo dostałam 10 zł za to że weszłam na drabinkę tylko trochę wyżej - Małgosiu, przecież ci powtarzałam, że oni chcą zobaczyć tylko twoje majteczki - Ale dziś ich przechytrzyłam i nie założyłam majteczek.

Kawały: Jaś

W przedszkolu pani mówi do dzieci: - Dzieci teraz robimy kupkę. Po zrobieniu kupki idziemy bawić się do ogrodu, ale pójdą tylko te dzieci, które zrobią kupkę! Dzieci siadają na nocnikach i robią swoje. Po chwili Jasio zaczyna płakać. Pani podchodzi do niego i pyta go: - Jasiu czemu płaczesz? - Bo nie pójdę się bawić. - A co Jasiu nie możesz zrobić kupki? - Już zrobiłem. - No to czemu płaczesz? - Bo Marcin mi ją ukradł!

Kawały: Jaś

Na kąpielisku ratownik pyta Jasia: - A Ty czemu się nie kąpiesz? - Bo pływać nie umiem, a sikać mi się nie chce.

Kawały: Jaś

Dostałem piątkę i w mordę – krzyczy Jasiu przybiegając ze szkoły. - Za co dostałeś piątkę – pyta ojciec - No bo Pani się mnie zapytała ile jest 6*7, no i ja jej powiedziałem że 42 – mówi Jaś - A za co w mordę? - No bo Pani się mnie zapytała ile jest 7*6. - Ale przecież to jeden chuj?! - No też jej tak powiedziałem.

Kawały: Jaś

Do klasy przychodzi wizytacja. Pani chcąc dobrze wypaść pyta najlepsze osoby. - Kto mi dzieci powie jakieś zwierzątko na S? O dziwo pierwszy rękę podniósł Jaś. Pani wiedząc, że jest słabszy z nauki nie pyta go. Zapytała Anię, którą powiedziała: - Słoń. Przy kolejnych pytaniach sytuacja się powtarza, w końcu wizytator mówi do Pani by zapytała się Jasia o coś mimo że Jasiu teraz opuścił rękę. Pani mówi: - No to Jasiu powiedz.. - Teraz jak się już zesrałem...

Kawały: Jaś

Pech chciał, że kobieta w ciąży (z trojaczkami) poszła do banku w dniu napadu. Dostała 3 kule w brzuch. Po przewiezieniu do szpitala lekarz mówi: - Ma pani niezwykłe szczęście, wszystkie dzieci przeżyją. Niestety nie możemy wyjąć pocisków, dzieci muszą się z nimi urodzić. Kobieta posłuchała lekarza i urodziła 2 dziewczynki i chłopca bez wyjmowania kul. Pewnego dnia, po 12 latach, jedna z dziewczynek przychodzi do mamy, trzymając coś w ręku: - Co się stało córeczko? - Mamo, robiłam siusiu i coś takiego mi wypadło. - To tylko kamień córciu. Wszyscy ludzie tak mają, ale już więcej to się nie stanie. Za chwilę do mamy przychodzi druga córka: - Mamo, zobacz, robiłam siku i coś takiego mi wypadło. - Nie martw się córeczko, każdy kiedyś tak ma, ale już więcej nie będzie wypadać. Nagle słychać krzyk z pokoju. Mama otwiera drzwi i widzi syna z penisem w ręku. - Co Jasiu, chciałeś zrobić siku i kamień wyleciał? - Nie mamo. Waliłem konia i psa zastrzeliłem!

1 2 3 4 5 6 7 8 9